Serce - mięśniowy narząd

 

 


Składa się z dwóch oddzielonych od siebie części, a każda z nich zbudowana jest z przedsionka i komory ...

 


To właśnie serce, będąc najważniejszym narządem człowieka w wymiarze fizjologicznym, jak i tym głębszym, do którego odwołują się poeci i pieśniarze, określa często całego człowieka. W walentynkowy wieczór powiemy: „moje najdroższe serduszko” wyrażając przez to ciepło, miłość i dobroć, jakie chcemy przekazać ukochanej osobie. Opisując bliskie nam osoby na pewno użyjemy któregoś z określeń: złote serce, gołębie serce, serce na dłoni, serce z kamienia, miękkie serce, czy serce jak dzwon.
Serce – najwytrwalszy przyjaciel. By móc przez wiele lat cieszyć się zdrowiem naszego serca musimy o nie dbać, poświęcając mu dużo troski. Możemy je wzmacniać dbając o naszą kondycję fizyczną, stosując prawidłową dietę, aktywnie wypoczywając, unikając stresów lub gwałtownego wysiłku. Wszystkie te starania okażą się jednak niewystarczające w momencie, gdy w naszym organizmie zabraknie najważniejszego źródła energii - koenzymu Q10.
Dlaczego jego obecność ma tak ogromne znaczenie dla

prawidłowego funkcjonowania naszego serca? Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że mięsień ten potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania stałego, wysokiego poziomu energii. W przypadku serca, podobnie jak całego organizmu tym źródłem siły i witalności jest właśnie koenzym Q10. Znany także pod łacińską nazwą ubichinon śmiało możne aspirować do miana „paliwa komórkowego”. Nasze serce, pozbawione wystarczającej ilości koenzymu Q10, przestaje mieć energię, jest zmęczone i niewydajne. Na szczęście możemy mu pomóc dostarczając koenzym Q10 w postaci powszechnie dostępnych na rynku preparatów, które pozwalają skutecznie uzupełniać niedobory ubichinonu, który wzmacniając serce pozwala także leczyć wiele przypadłości. Odpowiednio dobrana dawka pozwala leczyć chorobę niedokrwienną serca, niewydolność krążenia, nadciśnienie tętnicze, czy też zaburzenia rytmu serca.
O efektywności tej formy uzupełniania niedoborów koenzymu mówią doświadczenia kliniczne opublikowane w prestiżowym „American Journal of Cardiology”. Wykazały one ogromną skuteczność koenzymu Q10 w leczeniu jednej z najpoważniejszych chorób serca – kardiomiopatii. Wobec tej choroby, polegającej na niewydolności mięśnia sercowego, tradycyjna farmakologia pozostawała przez wiele lat bezradna. Do tej pory jedynym „skutecznym” lekarstwem był ryzykowny przeszczep serca. Tymczasem, dzięki podaniu koenzymu Q10 pacjentom jednego z amerykańskich ośrodków uniwersyteckich, udało się poprawić wydolność mięśnia sercowego u 87% chorych.
Koenzym Q10 – najważniejsze źródło energii Dlaczego każdy z nas czasami czuje się słaby i zmęczony? Dlaczego czujemy że „brakuje nam sił”, „czujemy się wyczerpani”? Każda komórka naszego ciała sama produkuje energię niezbędną do jej funkcjonowania. Jednak, gdy zaczyna jej brakować koenzymu staje się mniej wydajna - pracuje na zwolnionych obrotach. Krew wzbogacona koenzymem, jest „lżejsza” i zdecydowanie lepiej odżywia nasz organizm. Dzięki ubichinonowi może m.in. bardziej efektywnie wykorzystywać wartości odżywcze płynące ze stosowanej przez nas diety, dostarczając całemu organizmowi siłę i energię. Przyczynę niedoborów odkryli naukowcy dzięki wieloletnim badaniom. Zaobserwowali oni, że z biegiem lat nasz organizm produkuje coraz mniej ubichinonu. Trudno precyzyjnie powiedzieć, kiedy nasze serce zaczyna odczuwać pierwsze skutki braków koenzymu. Zależy to od indywidualnych predyspozycji organizmu. Jednak od około 40 roku życia daje się zauważyć pierwsze oznaki niedoboru tego nośnika energii w poszczególnych narządach, w tym w sercu.
„Moje najdroższe serduszko” Serce każdego z nas jest niezastąpionym organem. Dbajmy o nie by móc cieszyć się nim przez długie lata. Odwdzięczy się ono nam zdrowiem, witalnością i radością z życia w każdym wieku!

VITA CARE

 
stat4u