Czy serce ma płeć?

artykuł;mgr Irena Młynarczyk

W pewnym sensie tak. U kobiety leży trochę wyżej i bardziej poprzecznie z powodu innego ułożenia przepony. Mniejszy obwód ma ujście przedsionkowo-komorowe, a także ujścia tętnicze. Za to zastawka dwudzielna jest odrobinę grubsza a tętnice wieńcowe mają mniejszą średnicę, proporcjonalnie do masy całego serca. W okresie ciąży zwiększa się objętość krwi krążącej o 40-50%, a czynność serca przyspiesza o 10-20 uderzeń przed porodem. Kobiety także nieco inaczej chorują na serce, a z uwagi na występujące nie charakterystyczne objawy

Postawienie u nich diagnozy bywa czasem trudniejsze.

Statystycznie kobieta żyje około 10 lat dłużej, przyjmuje więcej leków i częściej odwiedza lekarza. Ta różnica czasowa jest rezultatem ochronnego wpływu estrogenów, które działają korzystnie na profil lipidowy, krzepliwość krwi i śródbłonek naczyń krwionośnych.

Do czasu przekwitania panie są uprzywilejowane;

Rzadziej zapadają na schorzenia układu krążenia i chorobę niedokrwienną.

Jeszcze do niedawna panowało przeświadczenie, że na niebezpieczeństwo zawału serca narażeni są tylko mężczyźni. Pół wieku temu rzadkością były kobiety z zawałem, które miały mniej niż 40 lat. Obserwowany od dwudziestu lat wzrost zachorowań na serce wciąż się utrzymuje. Szczególnie w krajach uprzemysłowionych daje się zauważyć narastającą liczbę zawałów serca u młodych kobiet.

Gdybyśmy żyli przed Williamem Harveyem, angielskim lekarzem, który w 1628 roku jako pierwszy nazwał serce wypełnioną krwią pompą ssąco-tłoczącą i nie doszukał się w nim niczego więcej - zapewne na karb zniszczonych kobiecych serc złożylibyśmy nadmierna skłonność do wzruszeń i przeżywania miłości.

Kobiecemu sercu poświęcony był ubiegłoroczny kongres Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Sztokholmie. Przedstawione na nim wyniki potwierdziły konieczność

Poszerzenia wiedzy i świadomości w zakresie sytuacji zdrowotnej kobiet. Przytoczone przez ETK dane wskazują że z powodu powikłań sercowo-naczyniowych umiera aż 55% mieszkanek Europy i"tylko" 45% mężczyzn. Na tak wysoką śmiertelność niewątpliwy wpływ ma zmiana trybu życia.

Różne środowiska społeczne, relacje w rodzinie, przesadne poczucie sprostania wielu obowiązkom, jak również nadmierne obciążenie pracą, u co drugiej kobiety prowadzą, do śmierci z powodu choroby serca lub udaru mózgu.

O wielu różnicach w funkcjonowaniu i leczeniu kobiet decydują żeńskie hormony, głównie estrogeny. Cząsteczki tych hormonów są obecne w ścianach naczyń krwionośnych - uwalniają tlenek azotu, który razem z prostacykliną, hamują zlepianie się płytek krwi i zapobiega tworzeniu się zakrzepów. Estrogeny przyśpieszają metabolizm lipidów obniżając poziom tłuszczów budujących blaszki miażdżycowych, zmniejszając cholesterol całkowity a podwyższają frakcję HDL korzystną dla organizmu.

W okresie menopauzalnym, kiedy poziom estrogenów się obniża, następuje gwałtowny wzrost choroby niedokrwiennej, a zapadalność na zawał serca w stosunku do mężczyzn wyrównuje się.

Wiedza jest siłą, dzięki której możemy chronić swoje zdrowie, orężem-znajomości czynników ryzyka ułatwiającą walkę złymi nawykami.

  1. Palenie

Niepokojący jest fakt sięgania po papierosy kobiet w coraz młodszym wieku. Palą kobiety w dużych miastach, ze średnim lub wyższym wykształceniem. Liczba kobiet palących zwiększa się wraz z rosnącym statusem zawodowym. Jedynie w przypadku wysokich stanowisk kierowniczych częstotliwość palenia spada. Ma na to wpływ świadomość konsekwencji zdrowotnych w odniesieniu do kariery zawodowej. Kobiety palą tym częściej, im silniej odczuwają obciążenie spowodowane pracą zawodową lub presją ze strony rodziny. Psychiczne i społeczno-emocjonalne czynniki stres prowadzą do zwiększonego wydzielania adrenaliny, noradrenaliny i kortyzonu wzmacniając tym samym czynniki ryzyka. W efekcie palenia wzrasta podatność na tworzenie się skrzepów, zwiększa się poziom fibrynogenu, przez co krew staje się bardziej gęsta, dochodzi do redukcji cholesterolu HDL chroniącego naczynia, zwiększa się tkanka tłuszczowa w okolicy talii i pogarsza przemiana cukrowa.

Przeprowadzone badania dowodzą, że mężczyźni częściej rzucają palenie niż kobiety.

Ryzyko zawału serca zwiększa się już u palących kilka papierosów dziennie. U zagorzałych, długoletnich palaczy występuje o 20 lat wcześniej. U kobiet palących powyżej 25 papierosów dziennie możliwość zawału serca wzrasta 10-krotnie.

2.      Antykoncepcja

Palenie w połączeniu z antykoncepcją hormonalną nie może być traktowane osobno.

Syntetyczne estrogeny przyspieszają miażdżycę naczyń, ponieważ zakłócają metabolizm, zmniejszają tolerancję glukozy, podwyższają ciśnienie krwi i sprzyjają nadmiernej krzepliwości. Są szczególnie niebezpieczne dla palących kobiet po 35 roku życia.

3.Otyłość

Aż o 60-75% zwiększa niebezpieczeństwo choroby niedokrwiennej i wpływa na skrócenie długości życia. Nadmierne kilogramy gromadzimy systematycznie w ciągu dni, tygodni, lat. Przyjmujemy więcej energii niż jesteśmy w stanie spożytkować. Rzadko pamiętamy, że ludzie starsi potrzebują znacznie mniej kalorii niż młodzi, kobiety nieco mniej niż mężczyźni, mało ruchliwi mniej niż aktywni. Nie bez znaczenia są również wrażenia natury estetycznej powodujące u kobiet otyłych obniżoną samoocenę.

Zgodnie z najnowszymi badaniami naukowymi wskaźnik masy ciała (BMI) wyjątkowo dobrze ocenia zagrożenie nadwagą. Wskaźnik ten oblicza się dzieląc masę ciała w kilogramach przez wzrost w metrach np.:

 75kg:1.68m:1.68m =BMI26.5 Przy wartości BMI 25 pojawia się czynnik zagrożenia. Osoby z nadwagą powinny dążyć do osiągnięcia BMI między 18.5 a 14.9 kg/m2 normalnej masy ciała.

Tu możesz sprawdzić swój BIM

Otyli cierpią również na nadciśnienie, cukrzycę i zaburzenia metabolizmu tłuszczowego.

Kumulację tych schorzeń określa się mianem zespołu metabolicznego. Nadwaga oddziałuje również negatywnie na kości, wiązadła, poziom hormonów i seksualność człowieka. Towarzystwo ds. Odżywiania dopuszcza wskaźnik BMI 24-29 u kobiet starszych, u młodych za prawidłowy przyjmuje się BMI 19-24.

 

Aby zauważalnie stracić na wadze, konieczne jest przynajmniej 20 minut ruchu dziennie. Kto spaceruje przez godzinę, traci ok.180 kcal, godzina jazdy na rowerze pomaga spalić 210 kcal. Towarzyszyć temu musi redukcja spożywanych kalorii.

Wrogiem nr 1 walczących z nadwagą jest alkohol, który wyjątkowo szybko przekształca się w organizmie w tłuszcz.

4.      Cukrzyca

Coraz więcej ludzi choruje na cukrzycę. Poza przyczynami o podłożu hormonalnym lub genetycznym jako główną przyczynę podaje się nadwagę i zbyt małą ilość ruchu.

Dużo częściej cukrzyca dotyka kobiet niż mężczyzn. Ulepszone strategie leczenia insuliną, nowe odkrycia i leki dają diabetykom szanse prowadzenia aktywnego, w dużej mierze wolnego od dolegliwości, normalnego życia. Jeśli cukrzyca nie zostanie rozpoznana lub leczona, pojawić się mogą powikłania w pracy nerek, zmiany dna oka prowadzące do ślepoty, jak również uszkodzenie zakończeń nerwowych TZW> neuropatia cukrzycowa.

5.      Przeciążenie pracą, stres

Stres wydaje się być wiodącym syndromem naszej epoki, jest wszechobecny.

Szybsze tempo życia, presja osiągnięć i niepewność egzystencjalna wciąż wzbudzają niepokój psychiczny i zdenerwowanie.

Stres jest przyprawą życia twierdził Hans Selye - twórca badań nad stresem, ale to co dla jednej osoby jest ożywiającym napięciem, u drugiej może doprowadzić do choroby. Codzienne obciążenie w pracy, życiu rodzinnym i w czasie wolnym mają podobne znaczenie, jak krytyczne wydarzenia życiowe np.

Utrata pracy lub rozstanie z partnerem. Kobiety z reguły są bardziej podatne na zdenerwowanie i znacznie intensywniej odczuwają stres. Nie jesteśmy w stanie się skoncentrować, uciekamy od rzeczywistości, stajemy się agresywne, niepewne, niezdecydowane, skłonne do depresji. Ciągłe napięcie prowadzi do nieprawidłowej postawy, bólów pleców czy głowy. Pojawiają się dolegliwości psychosomatyczne :

zaburzenia snu, rytmu serca, nadciśnienie.

Stresem może być niski status społeczny, niski poziom wykształcenia, niskie dochody w rodzinie. Ważną strategią antystresową dla kobiet może okazać się umiejętność mówienia"nie . My częściej niż mężczyźni skłonne jesteśmy brać na siebie zbyt wiele zobowiązań. Badania przeprowadzone w Szwecji udowodniły, że problemy domowe i rodzinne są w przypadku kobiet między 60 a 65 rokiem życia ważniejszym czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej niż stres w pracy.

6.      Podwyższony poziom cholesterolu

Występuje u około 40% kobiet powyzej 55 roku życia. Udowodniono, że istotniejszym zagrożeniem jest dla kobiet niski poziom cholesterolu HDL (<45mg/dl), a nie jak jest u mężczyzn , wysoki poziom frakcji LDL.

7. Wysokie ciśnienie tętnicze krwi

Po 65 roku życia występuje aż u 75% kobiet. Umiarkowane i ciężkie nadciśnienie (160-180 / 100-110 mmhg)wymaga systematycznej kontroli 1-2 razy dziennie. Zbyt wysokie ciśnienie podobnie jak podwyższony poziom cholesterolu i kwasu moczowego jest czynnikiem zagrażającym zawałem serca czy udarem mózgu.

7.      Obciążenia rodzinne

(na które nie mamy wpływu) za takie przyjmuje występowanie zawału serca i udaru mózgu u mężczyzn przed 50 rokiem życia i u kobiet przed 60 rokiem życia(dotyczy dziadków, rodziców, rodzeństwa).

Bóle w klatce piersiowej występują częściej u kobiet niż u mężczyzn, ale zawał jako pierwszy objaw choroby niedokrwiennej rzadziej. Bywają to zwykle bóle nietypowe raczej nie związane z istotnymi zmianami w tętnicach nasierdziowych. Kobiety w podeszłym wieku cierpią bardzo często na silną osteoporozę i trudno z całą pewnością stwierdzić, czy występujący przy tym ból w klatce piersiowej pochodzi od serca czy kręgosłupa. Częściej też spoczynkowe, nocne dolegliwości ze strony serca łączą się z emocjami. Kobiety z występującą dławicą to zwykle panie, które miewają bóle serca w czasie wysiłku, ale współistnieje z nimi nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, niewydolność serca.

Badania dodatkowe

Elektrokardiograficzna próba wysiłkowa u kobiet ma nieco mniejszą wartość diagnostyczną. Ilość prawidłowych rozpoznań zaburzeń dopływy krwi oraz jej wiarygodność jest mniejsza niż u mężczyzn. Wpływ hormonów, ale nierzadko również brak wytrenowania i duża częstotliwość uderzeń serca są za to odpowiedzialne. Analiza częstości wykonywanych badań inwazyjnych: koronarografii, czy zabiegów rewaskularyzacyjnych ujawniła, że u kobiet wykonuje się je istotnie rzadziej uznając zgłaszane dolegliwości jako objawy innych schorzeń. Skurcze naczyń wieńcowych zdarzają się częściej u kobiet. Bóle pojawiają się w spoczynku, w nocy lub nad ranem, wyzwala je emocja, rzadziej wysiłek fizyczny. Uważa się, że starszy wiek, samotność, bieda i współistnienie innych schorzeń czyni u kobiety zawał bardziej niebezpieczny.

Po zawale kobiety szybciej niż mężczyźni odzyskują poziom aktywności fizycznej, przede wszystkim z powodu powrotu do zajęć domowych na wczesnym etapie rekonwalescencji. Korzyści wynikające z regularnego stosowania wysiłku fizycznego uwidaczniają się wyraźnie w okresie pomenopauzalnym. Dotyczą one zarówno sfery fizycznej jak i emocjonalnej kobiet. Szybko stają się aktywne, ale mniej solidnie i wytrwale uczestniczą w zajęciach rehabilitacyjnych. Częściej także popadają w depresją.

U kobiet starszych, zwłaszcza z osteoporozą, ćwiczenia należy dobierać ostrożnie. Musi je poprzedzać rozgrzewka i powinny przebiegać z umiarkowaną intensywnością. W warunkach domowych korzystnie jest stosować krótkie ćwiczenie 2-3 razy dziennie.

Zespół X występuje głównie u pań w 5 dekadzie życia i objawia się typowymi bólami wieńcowymi, choć w naczyniach stwierdza się zwężeń . Przypuszcza się, że podłoże tej choroby leży w otyłość, wysoki poziom cholesterolu, trójglicerydów, kwasu moczowego i zaburzenia metabolizmu glukozy. Pojawiające się bóle w klatce piersiowej nie zawsze są związane z wysiłkiem, czasem występują w nocy i trwają 15-30 minut. Dostrzeżono, że osoby cierpiące na ten zespół mają obniżoną rezerwę wieńcową, czyli zdolność do zwiększenia przepływu wieńcowego w czasie wysiłku. Nie ma pewności, czy objawy zespołu X są związane z niedokrwieniem serca, potwierdzono natomiast, że kobiety z tymi dolegliwościami miewają zaburzoną percepcję bólu. Na szczęście rokowania u tych chorych nie są złe, cierpią jednak i to niekiedy bardzo dotkliwie, co zmusza je do pójścia do szpitala i przerwania pracy.

Odmienności w przebiegu choroby wieńcowej u kobiet:

-Zasadnicza różnica polega na pojawieniu się pierwszych dolegliwości, z reguły 10 lat później niż u mężczyzn i jest efektem ochronnego wpływu estrogenów.

-Okres życia mężczyzn jest krótszy o ok. 7-10 lat, dlatego choroba niedokrwienna u kobiet powyżej 80 roku życia występuje częściej.

-U kobiet dolegliwości bólowe występują przez wiele lat podczas gdy u mężczyzn zawał jest pierwszym objawem choroby.

-Częściej niż u mężczyzn występują nietypowe bóle w klatce piersiowej o charakterze kłującym, przeszywającym, trwające od kilku godzin do kilku dni. Nie zawsze jednak są to bóle spowodowane chorobą wieńcową wymagające podejmowania szerszej diagnostyki kardiologicznej.

-Istotniejszym zagrożeniem jest niski poziom cholesterolu HDL(<45mg/dl), a nie jak to jest u mężczyzn wysoki poziom LDL.

-Echokardiograficzna próba obciążeniowa i scyntygrafia wysiłkowa są bardziej miarodajne.

Płeć człowieka zakodowana jest w materiale genetycznym chromosomach X i Y. Odmienność kobiet i mężczyzn jest sprawą oczywistą, widoczną od momentu dojrzewania. Różnimy się nie tylko budową, kształtem sylwetki, ale także psychiką i przypisaną nam rolą w społeczeństwie.

Kiedy zapytano dr Halhuber, kardiologa w jakich warunkach kobieta mogłaby utrzymać ryzyko chorób serca na możliwie niskim poziomie, ta odpowiedziała z przymrużeniem oka:"Powinna być szczupła i rozsądnie się odżywiać. Powinna być wysportowana, nie palić papierosów i mieć zawód w którym zyska uznanie, będzie ceniona przez swego szefa i kochana przez swego partnera. Tego, już bez przymrużenia oka życzę wszystkim paniom.

 Irena Młynarczyk

 

artykuł ukazał się w kwartalniku "Szlachetne Zdrowie" SCCS

 

 
stat4u