Pacjent po przeszczepie płuc i serca

Pacjent, który przeszedł pierwszy w Polsce zakończony sukcesem jednoczesny przeszczep serca i płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca (ŚCCS) w Zabrzu opuścił w piątek szpital. Święta spędzi w domu z żoną i dziećmi.

"Bardzo się z tego cieszymy. Ten przykład dał wielu ludziom nadzieję, po doniesieniach o naszym sukcesie zgłosiło się do nas 16 osób, które wcześniej nie zgadzały się na takie leczenie. To młodzi ludzie, w wieku od 12 do 28 lat. Chcemy im pomóc" - powiedział PAP dyrektor ŚCCS prof. Marian Zembala. Pierwszy udany jednoczesny przeszczep

płuco-serce
płuc i serca w Polsce zabrzańscy lekarze przeprowadzili w październiku tego roku.

Podczas pięciu poprzednich prób pacjenci nie mogli być odłączeni od respiratorów i po kilku dniach umierali.

Pacjent - 37-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór - miał ciężkie pozapalne uszkodzenie serca, a w jego wyniku - wysokie nadciśnienie w płucach; przeszedł też wielokrotne zatory płuca. Gdyby przeszczepiono mu tylko serce, płuca odmówiłyby posłuszeństwa. Transplantacja uratowała mu życie.

"Pacjent miał dużo szczęścia, że tak szybko znalazł dawcę. Tylko 20 proc. dawców serca może być jednocześnie dawcami płuc. Oczywiście pozostanie z nami w kontakcie i musi na siebie uważać - jego odporność na infekcje jest obniżona, ponieważ przyjmuje leki immunosupresyjne, by zapobiec odrzutom. Zagrożenie jest jednak nieduże" - mówi prof. Zembala.

Pierwszą próbę przeszczepu płuc i serca w Polsce podjął w Zabrzu prof. Zbigniew Religa. W 2000 r. na całym świecie przeprowadzono 104 przeszczepy płucoserca, 3175 przeszczepów samego serca i 1400 - płuc.

Źródło: PAP


 
stat4u