Po co komu serce po ┼Ťmierci?

Źródło:Newsweek.pl


Prof. Marek Safjan jest by┼éym s─Ödzi─ů i prezesem Trybuna┼éu Konstytucyjnego

 

Dyskusja o transplantacji jest dla wielu ludzi czyst─ů abstrakcj─ů b─ůd┼║ co najwy┼╝ej interesuj─ůcym tematem dyskusji towarzyskich. Dla innych to jednak sprawa ┼╝ycia lub ┼Ťmierci. Pami─Ötam do dzisiaj rozmow─Ö sprzed kilkunastu lat z przyjacielem, kt├│ry zbli┼╝a┼é si─Ö do kra┼äca swej drogi ze wzgl─Ödu na nieuleczaln─ů wad─Ö serca. Nie traci┼é woli prze┼╝ycia jedynie dlatego, ┼╝e by┼é wpisany na list─Ö oczekuj─ůcych na przeszczep serca. Swojej szansy niestety nie doczeka┼é.
Lista oczekuj─ůcych na przeszczep jest w Polsce bardzo d┼éuga i stale si─Ö wyd┼éu┼╝a. Dzieje si─Ö tak z dw├│ch zasadniczych powod├│w. Po pierwsze, perspektywy i szanse stwarzane przez medycyn─Ö transplantacyjn─ů s─ů coraz wi─Öksze. Wi─Öksza jest wi─Öc grupa tych, kt├│rzy mogliby skorzysta─ç z jej osi─ůgni─Ö─ç. Po drugie, oczekiwania i szanse chorych ludzi nie spotykaj─ů si─Ö w naszym spo┼éecze┼ästwie z wi─Öksz─ů sk┼éonno┼Ťci─ů do przejawiania postaw altruistycznych. Mo┼╝liwo┼Ťci polskiej medycyny transplantacyjnej nie s─ů wi─Öc w pe┼éni wykorzystywane; liczba o┼Ťrodk├│w medycznych, a przede wszystkim wybitnych chirurg├│w, pozwala┼éaby na znacznie wi─Öcej przeszczep├│w, ni┼╝ si─Ö obecnie przeprowadza. W por├│wnywalnych warunkach w innych krajach europejskich przeprowadza si─Ö znacznie wi─Öcej przeszczep├│w ni┼╝ w Polsce. Ka┼╝dy przeszczep jest wart tyle, ile warte jest ludzkie ┼╝ycie.
Do dw├│ch wskazanych wy┼╝ej powod├│w wyd┼éu┼╝ania si─Ö listy oczekuj─ůcych na transplantacj─Ö dochodzi dzisiaj nowa okoliczno┼Ť─ç, zwi─ůzana z dramatycznym wydarzeniem w warszawskim szpitalu przy ulicy Wo┼éoskiej.

Jak donosz─ů gazety, w ostatnich tygodniach praktycznie wstrzymano programy transplantacyjne realizowane w wielu o┼Ťrodkach: nie ma dawc├│w, ale i po stronie lekarzy pojawi┼é si─Ö op├│r i l─Ök przed uczestniczeniem w kwalifikowaniu zmar┼éych jako potencjalnych dawc├│w i podj─Öciem rozmowy z rodzin─ů. Przyzna┼é to niedawno w wywiadzie minister zdrowia profesor Zbigniew Religa. Pokazowe aresztowanie dr. Miros┼éawa G., jednego z polskich transplantolog├│w, nie nast─ůpi┼éo przecie┼╝ w abstrakcyjnej pustce, ale w realnym szpitalu, w kt├│rym - tak jak w wielu innych o┼Ťrodkach - dziesi─ůtki os├│b oczekuj─ů na szans─Ö, jak─ů stwarza nowoczesna kardiochirurgia. Zdarzenie to nie mog┼éo pozosta─ç bez wp┼éywu na sytuacj─Ö we wszystkich polskich o┼Ťrodkach medycznych.
To, co si─Ö zdarzy┼éo wok├│┼é polskiej transplantologii w ostatnich tygodniach, napawa bezbrze┼╝nym smutkiem i najwy┼╝szym niepokojem o losy ludzi, kt├│rzy by─ç mo┼╝e nieodwo┼éalnie trac─ů nadziej─Ö. Transplantacje nie mog─ů si─Ö rozwija─ç bez upowszechnienia w spo┼éecze┼ästwie przekonania, ┼╝e decyzja o przekazaniu swego organu po ┼Ťmierci jest wyrazem ludzkiej solidarno┼Ťci, altruizmu, ma najwy┼╝sz─ů warto┼Ť─ç moraln─ů. Nie mo┼╝na jednak skutecznie przekonywa─ç ludzi do takiej postawy, je┼Ťli zarazem b─Ödzie si─Ö wytwarza┼éo przekonanie, ┼╝e gest altruizmu jest obarczony ryzykiem przedwczesnego od┼é─ůczenia respiratora i ┼╝e ci, kt├│rzy oczekuj─ů na organ, otrzymaj─ů swoj─ů szans─Ö tylko wtedy, kiedy za ni─ů zap┼éac─ů. Spos├│b potraktowania sprawy doktora G. przez organy ┼Ťci─ůgania (CBA uczyni┼éo z niej istotny dow├│d na sens swojego istnienia) i niekt├│re media prowadzi do utrwalania si─Ö negatywnego stereotypu w spo┼éecze┼ästwie: przeciwnik├│w transplantacji umacnia w ich negatywnych uprzedzeniach, a niepewnym i wahaj─ůcym si─Ö dostarcza usprawiedliwienia. Tworzy to zarazem atmosfer─Ö podejrze┼ä i braku zaufania wobec lekarzy i ca┼éej polskiej medycyny.
Nie jestem przeciwnikiem pi─Ötnowania publicznie zjawisk korupcyjnych, zw┼éaszcza w medycynie i w wymiarze sprawiedliwo┼Ťci. Jednak w┼éa┼Ťnie ze wzgl─Ödu na ├│w wysoki standard zaufania tym bardziej niezb─Ödna jest ostro┼╝no┼Ť─ç w formu┼éowaniu wszelkich zarzut├│w. Uog├│lnienia, pokaz├│wki i instrumentalne traktowanie spraw, dla osi─ůgni─Öcia zgo┼éa innych cel├│w ni┼╝ skuteczne zwalczanie negatywnego zjawiska korupcji, zawsze b─Öd─ů mia┼éy swoj─ů wysok─ů cen─Ö - w tym wypadku cen─Ö ┼╝ycia ludzi, kt├│rzy utracili swoj─ů szans─Ö. Warto, aby pami─Ötali o tym ci przedstawiciele w┼éadzy, kt├│rzy maj─ů szczeg├│lne ci─ůgoty do u┼╝ywania nadmiernych uog├│lnie┼ä przy kwalifikacji wszelkich zjawisk.
Potrzeba b─Ödzie czasu i wielkiego dodatkowego wysi┼éku transplantolog├│w i wielu ludzi dobrej woli, by odbudowa─ç zaufanie do medycyny transplantacyjnej. Odzyskanie utraconego zaufania jest zawsze trudniejsze ni┼╝ jego uzyskanie w punkcie wyj┼Ťcia. Decyzje i dzia┼éania polityk├│w nie zawsze maj─ů wymiern─ů warto┼Ť─ç - w tym wypadku jest to warto┼Ť─ç ludzkiego ┼╝ycia. A swoj─ů drog─ů ciekawe, ┼╝e w kraju, w kt├│rym tak du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç klasy politycznej m├│wi o ochronie ┼╝ycia od momentu pocz─Öcia, tak niewiele si─Ö robi dla ochrony ┼╝ycia ludzi, kt├│rzy staj─ů dzisiaj w obliczu utraconej szansy.



Prof. Marek Safjan jest by┼éym s─Ödzi─ů i prezesem Trybuna┼éu Konstytucyjnego




 
stat4u