Przewlekłe zapalenie żył (PZŻ)

Autor dr n. med. Tomasz Drążkiewicz - specjalista chirurgii naczyniowej i ogólnej, specjalista angiolog, flebolog.

 

   U człowieka występują trzy rodzaje naczyń

tętnicze, żylne i limfatyczne. Nierzadko pacjenci mylą te pojęcia, mówią na przykład:

 - "zwapnienie żył" zamiast "miażdżyca tętnic"

-         "przetykania, stentowanie / czyszczenie żył w sercu czy w nogach"

zamiast"poszeżanie, stentowanie/operacja tętnic";

-         "bolą mnie żyły" zamiast "ścięgna";

-          "mam żylaki głębokie" czego w rzeczywistości nie ma, gdyż żylaki prawie wyłącznie występują tylko w układzie powierzchniowym, a więc muszą być widoczne.

Powszechnie wśród osoby nie związane ściśle z medycyną panuje pogląd, że żylaki są jedynym sprawcą problemów żylnych kończyn dolnych. Badania i dowody naukowe wskazują jednak, że jest to pogląd błędny. Coraz częściej, zamiast tylko o żylakach, mówi się o przewlekłych zaburzeniach żylnych kończyn dolnych, prowadzących często do zmian określanych od niedawna mianem przewlekłej choroby żylnej.

 Żylaki, należą do zespołu objawów określanych jako przewlekłe zaburzenia żylne (PZŻ) kończyn dolnych, stanowią jedną z najczęstszych i najstarszych  przyczyn dolegliwości w historii ludzkości. W drugiej połowie XX wieku nastąpił rozwój dziedziny medycyny zajmującej się tymi problemami. Dziedzina ta nosi nazwę flebologia ( flebos z greckiego znaczy żyła). Warto wiedzieć, że nie ma i nie będzie osobnej specjalizacji w tym zakresie, ponieważ flebologia jest dziedziną interdyscyplinarną, to znaczy dotyczy wielu dziedzin medycyny. Więc jeśli ktoś już ma dolegliwości ze strony żył lub chciałby im zapobiec, może zasięgnąć porady flebologa, którym może być każdy lekarz, przy czym doświadczenie flebologiczne w istotny sposób zależy od stażu pracy zawodowej i posiadanej specjalizacji.

Żylaki pierwotne i wtórne

W uproszczeniu można powiedzieć, że układ żylny kończyn dolnych dzieli się na głęboki i powierzchniowy. W warunkach prawidłowych 90% krwi przepływa  o d razu w kierunku serca przez pierwszy z tych układów, a pozostałe 10% stanowi krew, która trafia do żył głębokich przez żyły powierzchniowe.

 Żylaki kończyn dolnych ( łac. Varices extremitatum inferiorum) - to workowate lub wrzecionowate poszerzenia żył powierzchniowych z towarzyszącym im wydłużeniem i charakterystycznym poskręcaniem. W uproszczeniu można powiedzieć, że powstają one w wyniku osłabienia, a następnie stopniowego, wieloletniego uszkadzania i pogłębiającej się niewydolności zastawek w żyłach powierzchniowych. W wyniku tego krew z układu głębokiego cofa się w pewnym stopniu do żył powierzchniowych, gdzie wywołuje większe ciśnienie oraz zastój, tym większy, im niżej ta krew dociera przez uszkodzone zastawki. W ten sposób procent krwi, przepływający przez układ powierzchniowy, może zwiększyć się nawet do 20 - 30 %.

Żylaki kończyn dolnych dzielimy w dużym uproszczeniu, na pierwotne i wtórne. Około 95 procent to żylaki pierwotne, wynikające z czynników osobniczych, wypływających głównie z uwarunkowań genetycznych (rodzinnych), na które nie ma obecnie żadnego wpływu. Nie znamy więc przyczyn powstawania żylaków pierwotnych. Uważa się, że żylaki pierwotne spowodowane są występowaniem mniejszej ilości tkanki sprężystej w sciankach naczyń żylnych, co zmniejsz ich odporność na rozciąganie. Inne czynniki, które przez wieloletnie oddziaływanie predysponują do występowania i rozwoju tych zabużeń, to:

Długotrwałe stanie, siedzenie, otyłość, stałe chodzenie w butach na wysokich obcasach, nadmierna ekspozycja na ciepło(długotrwałe opalanie na słońcu czy solarium), czy nieodpowiednia dieta. Istotne znaczenie ma także płeć - u kobiet zaburzenia żylne występują ponad dwa razy częściej jak u mężczyzn. Również ciąża ma istotny wpływ na powstawanie lub nasilenie się takich zaburzeń.

 Żylaki wtórne - dużo rzadsze (około 5%) - mogą powstawać w przebiegu tzw. Zespołu pozakrzepowego, który jest cżęsto następstwem przebytej zakszepicy żył głębokich, prowadzącej do zwiększeniu przepływu krwi, a więc przewężenia żył powierzchniowych kończyn dolnych.

Innym typem są żylaki o rzadkiej etiologi (poniżej 1%), spowodowane wrodzonymi lub nabytymi przetokami tętniczo - żylnymi.

Przewlekła niewydolność żylna (PNŻ) 

Bardzo istotnym pojęciem flebologicznym jest tzw. Przewlekła niewydolność żylna (PZŻ), która również należy do przewlekłych zaburzeń żylnych (PZŻ) kończyn dolnych. PNŻ jest to zespół objawów, wynikających z czynnościowych zaburzeń tzw. Powrotu żylnego, czyli wracznia krwi żylnej z obwodu kończyn do serca.

Zróżnicowanie przyczyn, a także czas trwania i intensywność tych zaburzeń wpływa na różne stopnie zaawansowania przewlekłej niewydolności żylnej. Do najczęstszych objawów PNŻ należą:

Obrzęki w okolicach kostek, bóle w łydkach, uczucie ciężkości, obrzmienie i

napięcie nóg, nocne kurcze mięśni, zespól niespokojnych nóg i swędzenia skóry .

PNŻ 1o - objawia się obrzękiem w okolicach kostek z zaczerwienieniem skory i często widocznymi charakterystycznymi sino-fioletowymi żyłami poniżej (tzw. "wieniec żylny" poniżej kostek).Mimo, że jest to najłagodniejsza forma PNŻ, jej pojawienie się u osób z żylakami może być sygnałem alarmowym, świadczącym o tym, że wcześniej doszło do powikłań pod postacią zmian zakrzepowych w żyłach czy żylakach, czego pacjenci najczęściej nie potrafią skojarzyć ani sobie przypomnieć. Mówimy wtedy o pełnej rozwiniętej chorobie żylakowej. Taki stan wymaga specjalistycznego leczenia flebologicznego. Jeżeli leczenie nie zostanie podjęte, zmiany chorobowe mogą w krótkim czasie prowadzić do drugiego stadium PNŻ.

PNŻ IIo - stadium, w którym pojawia się przewlekły obrzęk i zaawansowane zmiany skórne, co jest znacznie trudniejsze do leczenia.

PNŻ IIIo - skrajne, zaawansowane stadium choroby. Dochodzi w nim do powstawania nawracalnych owrzodzeń żylnych w okolicy kostek, co bardzo trudno poddaje się leczeniu. Przyczyną powstawania i nawracania owrzodzeń jest wieloletnia niewydolność żylna, wywołana upośledzonym odżywianiem, a więc upośledzonym utlenowaniem tkanek. Z tego powodu narasta zatrucie produktami przemiany materii. Najszybciej zmiany pojawiają się w okolicy kostek, skóra nabiera brązowego koloru, jest słabsza, łuszczy się swędzi. Najmniejszy uraz może spowodować nasilenie procesu chorobowego z powstaniem lub ponownym otwarciem owrzodzenia, a trudna i uciążliwa terapia trwa często wiele miesięcy.

Należy pamiętać, że przewlekła niewydolność żylna może rozwinąć się niezależnie od żylaków, a więc każdy może być narażony na takie zaburzenia. Oczywiste jest, że wszystko powyższe wpływa niekorzystnie również na ogólny stan zdrowia, mogą prowadzić do powstania lub nasilenia się zaburzeń w obrębie różnych narządów i układów.

Duże znaczenie ma właściwa wspólpraca pacjenta z lekarzem leczącym. Istotnym utrudnieniem w Polsce jest całkowity brak refundacji kosztów tak zwanej kompresjoterapii , czyli leczenia uciskowego bandażami czy innymi wyrobami medycznymi (podkolanówki, pończochy, rajstopy). Nie ma także żadnych dopłat do leków (stosowanych doustnie lub miejscowo) wspomagających komresjoterapię, którą uznano na świecie za podstawowa metodę postępowania (tzw. metodę z wyboru)w przewlekłych zaburzeniach żylnych kończyn dolnych, gdyż jest to metoda najbardziej skuteczny.

Niebezpieczne powikłania

Do najpoważniejszych stanów w chorobach żył zalicza się zakrzepicę żył głębokich. W takich przypadków może dochodzić do powikłań stanowiących zagrożenie dla życia. Powikłania te to zatorowość lub mikrozatorowość płucna, która nierzadko nie da się rozpoznać lub jej rozpoznanie następuje zbyt późno. Jeszcze do niedawna 50 proc. Przypadków zakszepicy żył głębokich i prawie 80% zatorowości płucnej uchodziło uwagi lekarzy.

Flebologia w Polsce

W ostatnich latach daje się zauważyć w Polsce coraz więcej informacji dotyczących flebologii, jak również wzrost zainteresowania tą dziedziną medycyny, zarówno wśród lekarzy, jak i pacjentów. Najbardziej reprezentatywna grupa flebologów skupiona jest wokół Polskiego Towarzystwa Flebologicznego, które obecnie obchodzi 15 - lecie działalności (rok założenia 1991). Są to różni specjaliści, którzy kilka razy w roku wymieniają doświadczenia zarówno w Polsce, jak i na forum międzynarodowym. Coraz większą grupę w polskim środowisku flebologicznym stanowią chirurdzy naczyniowi i angiolodzy, zajmujący się również problematyką innych naczyń i ich schorzeń. Niezależnie od tego, w wyniku szybkiego rozwoju diagnostyki ultrasonograficznej, wzrasta zainteresowanie flebologią w innych środowiskach medycznych (np. .internistycznych). Bardzo ważne jest również to, że wiedzę flebologiczną pogłębiają lekarze, opiekujący się kobietami w ciąży, a także coraz większe grono lekarzy rodzinnych, nazywanych lekarzami pierwszego kontaktu.

Z tych względów pacjentki i pacjenci cierpiący z powodu zaburzeń żylnych powinni szukać pomocy u takich lekarzy, którzy - niezależnie od posiadanej specjalizacji - wymieniają w zakresie swoich usług flebologię. Kontakt z lekarzem mającym doświadczenie flebologiczne ułatwia podjęcie skutecznej profilaktyki i zastosowani właściwego leczenia.

Statystyki

W drugiej połowie XX wieku opublikowano zdumiewająco wiele badań, poświęconych zagadnieniom chorobowości w różnych postaciach zaburzeń żylnych kończyn dolnych. Chorobowości żylaków o różnym stopniu zaawansowania, łącznie z formami łagodnymi, ocenia się w całej populacji europejskiej w zależności od wieku na 29 do 66 procent !. Wskaźnik występowania przewlekłej niewydolności żylnej (PNŻ) o różnym stopniu nasilenia waha się w zależności od wieku od 7 do 45 proc.. Mówi się , że co drugi pacjent w poczekalni, to potencjalny pacjent "żylny". Często - aby to stwierdzić, wystarczy gdy lekarz zapyta o dolegliwości typowe dla PNŻ i obejrzy kończyny dolne, szczególnie dokładnie w okolicy kostek.

Metody leczenia

W przewlekłych zaburzeniach żylnych mamy do dyspozycji następujące metody postępowania profilaktycznego i/lub leczniczego, które często są łączone ze sobą:

-         leczenie uciskowe (kompresjoterapia): stosowanie wyrobów medycznych o zmiennym

ucisku (profilaktyczne lub medyczne podkolanówki, pończochy, rajstopy),

-         leki flebotropowe tzn. działające na układ żylny, jak również preparaty kosmetyczne:

stosowane doustnie(tabletki) lub miejscowo (żele, kremy, maści, aerozole itp.),

-         leki przeciwkrzepliwe (profilaktycznie i leczniczo) - tzw. Heparyny

drobnocząsteczkowe podawane podskórnie, leki antyagregacyjne, czyli zmniejszające

ryzyko zlepiania się płytek krwi,

-         fizjoterapia (ćwiczenia gimnastyczne, masaże itp.)

W przypadku żylaków mamy ponadto do dyspozycji;

-         leczenie operacyjne: usunięcie żylaków jedną z tzw. Nowoczesnych metod małoinwazyjnych (klasyczna miniflebektomia, metoda krio, czy metoda laserowa),

-         leczenie obliteracyjne czyli nastrzykiwanie żylaków substancjami wywołującymi trwałe zamknięcie żylaków ( w ostatnich latach coraz częściej z zastosowaniem tzw. Pianki)

Są to jednak metody pozwalające usuwać objawy, a nie przyczyny tych zaburzeń.

Należy podkreślić, że postępowanie w przewlekłych zaburzeniach żylnych kończyn dolnych powinno być zróżnicowane. Należy je dostosować do charakteru i zaawansowania zmian żylnych, uwzględniając akceptacji leczenia i zdyscyplinowanie pacjentów oraz ich warunki socjalne. Pacjenci, chcący uzyskać najbardziej fachową pomoc w zakresie chorób żył, powinni śmiało pytać czy lekarz, do którego chcą się udać jest flebologiem. Kim jest flebolog ? Dziś można bez wątpliwości powiedzieć, że każdy lekarz, niezależnie od specjalizacji, może uważać się za flebologa, jeśli się tą dziedziną medycyny interesuje i zajmuje. W razie potrzeby taki lekarz na pewno zastosuje właściwe postępowanie.

Autor: dr n. med. Tomasz Drążkiewicz
Opublikowane: Biuletyn "serce" STS Kraków