Kulawka miodówki na serce

 

Autor Prof.Antoni J.Dziatkowiak

 


Miód jest nektarem zbieranym przez pszczoły z kwiatów wyposażonych w miodniki. Oprócz olejków eterycznych, minerałów i witamin zawiera 70 % glukozy i fruktozy. Zaobserwowano jego korzystny wpływ na czynność mózgu i serca.

 

 Dynamiczne skurcze serca zapewniają dobry dopływ krwi z glukozą do tętnic wieńcowych serca, do kory mózgowej i mięśni szkieletowych, umożliwiając maksymalny wysiłek. Spożywany jest głównie w postaci czystej lub miodów pitnych i nalewek. Na słoju miodu czytam: "Nic tak nie wzrusza jak miód prymariusza". Postanawiam więc sprawdzić i przyrządzam miodówkę wg własnej receptury: litr gryczanego miodu + pół szklanki wody + podgrzanie do 60 st. C. + sok z pół kg cytryn + litr spirytusu + szczypty: cynamonu, gałki muszkatołowej, imbiru, kardamonu oraz kilka goździków + wymieszanie i szczelne zamknięcie + 30 dni klarowania. Ostrożnie zlany znad osadu bursztynowy ok. 40% napój okazał się znakomitym środkiem na przeziębienie i przeciw grypie, nie mówiąc już o jego walorach smakowych i wzruszających. Jedna kulawka zamrożonej gęstej miodówki poprawia krążenie, rozjaśnia umysł i oddala smutną rzeczywistość w nieskończoność. A kulawka to staropolski szklany kunsztyk albo znany już w starożytności ryton, stawiany z konieczności na czaszy do góry dnem, ponieważ nie mając stopy, jest "kulawy" i wywraca się, a po napełnieniu zmusza do jednorazowego wypicia "do dna" całej jego zawartości. Jest dziełem sztuki zdobniczej w rogu, bursztynie, srebrze i złocie w postaci głowy z rosochami łosia, wieńcem jelenia, parostkami rogacza, ślimami muflona, czy głowy orła. Z okazji uroczystości złotych godów, w podzięce mej pani za całokształt wzniosłem toast ozdobioną grandlami kulawką myśliwską z wyrzeźbioną na bawolim rogu kufą teriera.
Pszczoły przyczyniają się również do rozwoju medycyny, a zwłaszcza kardiochirurgii. Robotnice produkują w swych gruczołach wosk do budowy plastrów na miód. Ażeby dotrzeć do serca i naprawić chirurgicznie jego defekty trzeba specjalną piłką przeciąć mostek. Obfite krwawienie z przekroju kości trudno zatamować. Jedynym sposobem jest "zaklejenie" szpary kostnej oczyszczonym woskiem pszczelim, który po zeszyciu mostka zostaje w procesie gojenia wchłonięty.
Konstrukcja plastra miodu jest cudem naturalnej architektury, który polega na optymalnej ekonomice budowy foremnie sześciokątnych, przylegających do siebie tysięcy mocnych komórek w taki sposób, by przy minimalnym zużyciu wosku uzyskać maksimum łącznej pojemności.
Wrogiem pszczół są też ich gatunkowi pobratymcy - osy, szerszenie i bzygi. Słyszeliśmy już, że ukąszenie przez osę ( w przeciwieństwie do pszczoły samobójczyni, osa ma żądło wielokrotnego użytku) zagraża życiu osób uczulonych. Próby niszczenia gniazd os są ryzykowne. Podaję przeto skuteczny sposób na likwidację os i szerszeni: do butelki wlać ? pojemności Coca-Coli, dodać 2 łyżki miodu lub cukru, dobrze wymieszać i postawić w miejscu siadania owadów. Będą masowo wchodzić do środka jak "trunkowi do pubu" i po sklejeniu syropem skrzydełek już w butelce pozostaną.

 


 

artykuł ukazal się w portalu naturalnie.com