Zawód - Pielęgniarka

 

 

Kim jest Pielęgniarka w dzisiejszym świecie ?

Powiecie Państwo łatwe pytanie bo z czym kojarzy się ten zawód każdemu Polakowi?pielęgniarka
Z obserwacji widzę, że nadal jest żywy utarty stereotyp, że pielęgniarka zrobi zastrzyk, poda leki, basen lub kaczkę oraz umyje chorego i na tym jej rola się kończy. Nic bardziej błędnego. W dzisiejszej dobie pielęgniarka musi i chce się ciągle dokształcać. Śledzi nowości medyczne i wdraża je w swojej pracy. Przede wszystkim musi być bardzo sumienna i spostrzegawcza, ponieważ to od jej obserwacji i dużej wiedzy niejednokrotnie zależy życie i zdrowie Pacjentów. pielęgniarka jest przecież najbliżej Chorego i nie tylko wykonuje zlecenia lekarskie, ale także obserwuje i analizuje stan zdrowia Pacjenta. To przecież Ona pierwsza przegląda wyniki badań i sygnalizuje lekarzowi ich nieprawidłowości. To Ona biegnie na dzwonek i pierwsza udziela pomocy. I to od jej wiedzy i kompetencji nie jednokrotnie zależy powodzenie leczenia. Jednym słowem pielęgniarka jest partnerem lekarza w drodze do uzyskania zdrowia Pacjenta. Często słyszymy i widzimy w telewizji naukowe konferencje lekarskie gdzie omawiane są osiągnięcia medycyny oraz wymiana doświadczeń. Niestety żadne media nie zainteresowały się konferencjami pielęgniarskimi. Powiecie przecież że takich nie ma. Nic błędnego. Pielęgniarskie konferencje się odbywają i pielęgniarki nie tylko są ich słuchaczkami ale także wykładowcami. Edukacja nasza nie kończy się na konferencjach. Rozszerzamy swoją wiedzę na różnych kursach, specjalizacjach, a także kończymy studia uzyskując tytuł magistra pielęgniarstwa.

Dlaczego to piszę? Bo boli mnie ciągły brak zaufania do słów i naszych porad.pielegniarki
Niejednokrotnie w swoim życiu zawodowym spotkałam się z tym, że Pacjenci sprawdzali moją trafność porad zadając to samo pytanie lekarzowi. I co się okazywało? Lekarz mówił to samo co wcześniej pielęgniarka. Nie mam tutaj do nikogo pretensji bo zdaję sobie sprawę, że ten zawód był przez te wszystkie lata nie doceniany i lekceważony. Na szczęście zaczyna się to powoli zmieniać i dzisiaj Pacjent ma więcej zaufania do nas pielęgniarek. Odczuwam to na każdym kroku. Na szczęście kocham ten zawód i nigdy się nie poddam ani nic mnie nie zniechęci. Mam ciągle nadzieję, że w mediach nie będą nas tylko pokazywać jako sfrustrowane, rozgoryczone, strajkujące środowisko zawodowe ale także jako mądre samodzielnie myślące partnerki lekarza pomagające wrócić naszym chorym do upragnionego zdrowia.

Czego sobie i wam moi drodzy życzę.

pie.Iwona Trzcińska

 



 
stat4u